…bożek płodności…

…dzisiaj po raz kolejny wysłuchałam w telewizji reklamy środka na potencję, co skłoniło mnie do następującej refleksji: jak to jest, że tabletka dzień po jest na receptę, nałożono na nią ograniczenie wieku, a także z uwagi na klauzulę sumienia lekarzy i aptekarzy ograniczony jest do niej dostęp w zakupie nawet na receptę, natomiast tabletki na potencję są do powszechnego użytku i niczyje sumienie nie jest tu zamieszane do aktu seksualnego? wszystko jedno czy dobrowolnego czy wymuszonego?

Jednym z argumentów było to, że młode kobiety kupują tę tabletkę jak dropsy, a dorosłe dla fanaberii. Rozumiem, że ktoś przeprowadził badania i statystyka ten trend uznany za fakt potwierdziła.

Idąc tym tokiem myślenia wychodzi na to, że kobiety w każdym wieku to rozpustne kokoty i nimfomanki, a mężczyźni w każdym wieku to bogowie płodności i seksualni bohaterowie domu…

 

 

Możliwość komentowania jest wyłączona.